„NIE DAM RADY”

 

   Zastanawiasz się: jak to się dzieje, że ktoś ma w sobie duże pokłady motywacji i osiąga  tak spektakularne sukcesy? W jaki sposób sportowcy podczas największych trudów są w stanie kontynuować żmudne treningi i wyrzeczenia? Ty też sobie coś obiecałeś rozpoczynając nowy rok i po tygodniu rzuciłeś nowe wyzwania w kąt? Brak motywacji spotyka wielu, a nieliczni potrafią ją odzyskać. 

 

KIJ I MARCHEWKA

 

   Sposobów na zwiększenie motywacji jest kilka. Z pewnością spotkałeś się z klasycznym mechanizmem motywacji "marchewka i kij": motywuje nas to, co chcemy przeżyć, co w naszym odczuciu będzie miłe i przyjemne, motywuje nas możliwość osiągnięcia wysokiego statusu społecznego, wyróżniającej nagrody czy innych osiągnięć. Demotywują nas natomiast przeżycia bolesne, nieprzyjemne, co do których czujemy wewnętrzną niechęć. Według klasycznego systemu motywacji, marchewką mają być nagrody które możemy uzyskać za określone czynności, za ich niewykonanie spotka nas kara, lub ominie nas coś przyjemnego. Według tej szkoły motywacji zostaniesz zmotywowany w następujący sposób: "wyznacz sobie cele, zastanów się w jaki sposób ulepszą one Twoje życie i działaj". Czy taki system motywowania ma coś wspólnego z wydajnością Twoich działań? Tak! Otóż według eksperymentów przeprowadzonych przez profesora psychologii z Uniwersytetu Brandeis, Theresy Amabile, wysoka nagroda za wyniki nie przekłada się na efektywność, szczególnie wtedy, gdy działanie wymaga kreatywności.

 

 

obraz motywacja work hard

 

 

 MOTYWACJA WEWNĘTRZNA

 

Theresa Amabile poprosiła grupę studentów literatury o napisanie wiersza. Następnie część studentów dostała listę powodów zewnętrznych, dla których warto pisać wiersze (zarabianie pieniędzy, uznanie nauczycieli), a druga część otrzymała listę motywacji wewnętrznej (radość z twórczości, zabawa słowami, korzystanie z wyobraźni). Ponownie wszystkie grupy zostały poproszone o napisanie kolejnego tekstu, po czym 12 niezależnych poetów oceniło pracę 3 grup. W rezultacie okazało się, że grupa studentów, której przekazano listę motywacji zewnętrznych poradziła sobie z zadaniem najsłabiej, a poziom ich pracy spadł diametralnie. Najlepiej wypadła grupa studentów, którzy otrzymali listę motywacji wewnętrznych. Z kolei w innym eksperymencie poproszono dzieci o stworzenie kolaży i wymyślenie ciekawych historyjek. Wnioski były podobne: projekty o najmniejszym stopniu kreatywności stworzyła grupa, z którą wcześniej nauczyciele omówili nagrody. Znacznie lepiej w obu przypadkach działała motywacja wewnętrzna i radość z tworzenia, niż obiecane wyróżnienie. Według tej teorii nie należy skupiać się jedynie na samym celu bo:

 

obraz motywacja złota myśl

 

CEL VS. RADOŚĆ Z DZIAŁANIA

 

 Co więc zmotywuje Cię do regularnych działań? Zaangażowanie i czerpanie przyjemności z wykonywania samej czynności, niż skupienie jedynie na efektach, które dzięki temu można osiągnąć.

Dlaczego więc nie działamy w ten sposób zmierzając ku naszym celom i często porzucamy rozpoczęte przedsięwzięcia? Nie w każdej sytuacji ten model sprawdza się w równym stopniu. Kluczem do wzmocnienia motywacji jest zapomnienie o korzyściach wynikających z tego, co robimy, a skupienie się wyłącznie na przyjemności czerpanej z samej aktywności, np. z ćwiczeń fizycznych, szybkiego biegania, pomocy innym ludziom, uczenia się języków obcych itd. 

 

Jak więc motywować się wewnętrznie?

  • nie jest konieczne wyznaczanie sobie celów czasowych (kieruje działanie tylko na efekt), w zamian tego można zastosować formułę „byłoby super, gdybym za rok umiał…”
  • ważne jest skupienie się na korzyściach wynikających z samego wykonywania danej czynności (nie tylko wykonywanie czegoś jedynie dla efektu)

 

a czym wobec tego jest korzyść z osiągnięcia celu? Jedynie środkiem ubocznym.

 

 

Teraz działaj -  bo lubisz! - nie tylko dlatego, że coś musisz.